Tylna okładka: Cóż za okazja! Anni Gade dostaje pracę w lokalnej rozgłośni radiowej w starej latarni morskiej we Flensburgu. Chociaż młoda przewodniczka miała wcześniej niewiele wspólnego z dziennikarstwem, z wielkim entuzjazmem oddaje się pracy. Ale to, co zaczyna się jako zabawa, szybko przeradza się w prawdziwą historię kryminalną: reporter Timo Feddersen zostaje znaleziony martwy. Początkowo wygląda to na nieszczęśliwy upadek ze schodów, ale sekcja zwłok ujawnia, że Timo został otruty. Morderstwo! Instynkt śledczy Anni zostaje pobudzony. Podejrzewa, że sprawcą jest jeden z członków załogi stacji, gdzie nie wszyscy dogadują się tak dobrze, jak się wydaje. Detektyw Jan Christiansen natomiast uważa, że to zbrodnia z namiętności, ponieważ radiowy Casanova Feddersen złamał wiele serc.
Ku wielkiemu rozczarowaniu samotniczej detektyw, Anni nie byłaby sobą, gdyby nie przeprowadziła śledztwa na własną rękę. Robiąc to, zbliża się jednak niebezpiecznie blisko sprawcy.