Opis
Mam 30 lat i należę do pokolenia aspiracji, które radykalnie kwestionują pracę. Możemy sobie na to pozwolić: gdy pokolenie baby boomers przejdzie na emeryturę w ciągu najbliższych kilku lat, Niemcom zabraknie ponad siedmiu milionów pracowników. Po trzech latach pandemii, w środku kryzysu klimatycznego, patrzymy inaczej w przyszłość. Nie chcemy, żeby praca decydowała o tym, kim jesteśmy. Chcemy ustawowego czterodniowego tygodnia, urlopów naukowych, urlopu rodzicielskiego i prawdziwych wieczorów. I pracę, która ma sens. Byłem świadkiem, jak moja mama pracowała na śmierć jako opiekunka.
To nie może być nasz cel!
Tak, jesteśmy pokoleniem aspiracji. I nasze roszczenie jest uzasadnione. Nie jest śmiałe wymagać, by praca sprawiała ludziom szczęście. Praca, która cię choruje, powinna zostać zlikwidowana. I nikt nie powinien wykonywać bzdurnych robot, które potrafi zrobić maszyna. To jest przyszłość pracy, a ta przyszłość jest bardzo blisko.
Nowy produkt