Forever Pavot: Melchior Vol. 1 CD Nowość
Emile Sornin ma robota w swoim życiu. To nie miłość, ale to też nie przyjaźń, a Forever Pavot wydaje album w wytwórni Born Bad, który dokumentuje ten romans. Po serii efektownych, popowych albumów studyjnych i niewielkiej ilości ścieżek dźwiękowych, Emile potrzebował przerwy. Aby położyć kres temu zjawisku, on i Jonas Euvremer, wybitny rzemieślnik, zaczęli budować automat, który miał ułatwić życie muzykowi. Melchior, od którego pochodzi tytuł płyty, ma twarz kukiełki brzuchomówcy, dwie plastikowe lewe dłonie, stylowe ubranie i prosty układ logiczny. Ten sympatyczny kuzyn Bendera ma udzielać wywiadów i zajmować się kontaktami towarzyskimi Emile'a. Plan zadziałał: Melchior to idealne przebranie, a samo jego istnienie sprawiło, że nasz człowiek wrócił do pracy. Utorowali drogę kilku poważnym przedsięwzięciom elektronicznym (głównie w języku angielskim, nawiasem mówiąc). Subkontynentalny bas i potężne perkusje, ciężkie i śmiałe: równie docenione, co nieoczekiwane. Pół-android dzieli się autorstwem piosenek i perfekcyjnie zaśpiewanymi partiami wokalnymi. Nie zazdroszcząc, Melchior ustępuje miejsca wybranemu przez siebie gościowi w utworach „UFO” i „Waiting for the Sign”: Lispector. Julie Margat śpiewa i współtworzy teksty tych dwóch hitów, które oferują mnóstwo kontekstu (strach przed robotami jest prawdziwy). Kumisolo, nasza ukochana japońska It-girl w Paryżu, wysłała również swoją „Postcard”, eteryczną muzyczną watę cukrową aranżacji, bardziej pełną energii niż muzyki. Domot
14.99 EUR · #1015583 · DE · Nowe
Forever Pavot: Melchior Vol. 1 CD Nowość — Youbega