Parametry
Stan Nowe

Opis produktu

Obsydian… mroczny, lśniący i czarny: To całkiem niezłe podsumowanie muzyki, jaką PARADISE LOST tworzył przez ostatnie 32 lata – mimo że ten brytyjski zespół o ugruntowanej renomie zawsze opierał się sprowadzeniu do tak prostej formuły. Napędzani nieograniczoną kreatywnością i pasją do mocnej, porywającej muzyki, PARADISE LOST pokonali wszelkie przeciwności losu i w ciągu ostatniej dekady powrócili silniejsi niż kiedykolwiek.

„W tej chwili wszystko idzie nam naprawdę dobrze” – mówi gitarzysta i współzałożyciel Greg Mackintosh. „Kilka ostatnich albumów sprzedało się znakomicie i powoli wracaliśmy do festiwalowych list przebojów. Ale chodzi mi bardziej o to, żeby być zrelaksowanym i zadowolonym. To świetny moment, żeby być częścią PARADISE LOST”.

Zespół PARADISE LOST nie stał się herosem metalu po powstaniu w Halifax w zachodnim Yorkshire w 1988 roku, kiedy to wyczołgał się z cienia i zinfiltrował londyńskie metro. Ale potem, po tym, jak położył podwaliny pod cały subgatunek swoim wczesnym arcydziełem death/doom „Gothic” i podbił metalowy mainstream surową mocą albumu „Draconian Times” z 1995 roku, wciąż nieusatysfakcjonowani, zaczęli nieustannie i umiejętnie zacierać granice gatunkowe, mistrzowsko ewoluując od mrocznego artyzmu klasycznych utworów rocka alternatywnego z lat 90., takich jak „One Second” i „Host”, do mocnego, a zarazem wyrafinowanego stylu „Faith Divides Us – Death Unites Us” z 2009 roku i „Tragic Idol” z 2012 roku. Dwa ostatnie albumy zespołu – „The Plague Within” (2015) i „Medusa” (2017) – zostały docenione przede wszystkim za udany powrót do brutalnego, oldschoolowego podejścia, dwa kolosalne dzieła o powolnej śmierci i duchowej porażce. Okrzyknięty jednym z najbardziej charyzmatycznych zespołów koncertowych wszech czasów, PARADISE LOST wkracza w nową dekadę jako weterani, legendy i ikony dla kilku pokoleń mrocznego metalu. Wierni swojej tradycji, nigdy nie dając tego, czego oczekują inni, rok 2020 przynosi premierę jednego z najbardziej zróżnicowanych i mrocznych dzieł zespołu w historii.

„Kiedy zaczęliśmy pisać ten album, po prostu usiedliśmy, pomyśleliśmy i powiedzieliśmy: »Zobaczymy, co się stanie!«” – mówi Greg. „Nigdy nie przeszliśmy przez proces podpisywania kontraktu z dużą wytwórnią i bycia pod ciągłą presją. Jedyną presję odczuwaliśmy sami. Chciałem po prostu, żeby brzmiał trochę płynniej niż na poprzednim albumie i żeby sekcja rytmiczna brzmiała mniej jaskiniowo! (śmiech) Myślę, że to były jedyne wytyczne, jakie sobie wyznaczyliśmy. Na „Medusa” ten powolny, surowy klimat przenikał cały album, więc ponowne zrobienie tego znudziłoby mnie, tak jak każdego innego. Dlatego tym razem będzie znacznie bardziej różnorodnie”.

Szesnasty album studyjny PARADISE LOST, „Obsidian”, porzuca upiorne, krótkowzroczne podejście swojego bezpośredniego poprzednika, stawiając na bogatszy i bardziej dynamiczny wachlarz mrocznych tonów. Od zwodniczej elegancji otwierającego album utworu „Darker Thoughts” po dewastujący, barokowy doom finałowego utworu „Ravenghast”, „Obsidian” prezentuje zespół mistrzowsko panujący nad i panujący nad szeroką gamą barwnych pomysłów. Co najważniejsze, album zawiera kilka utworów, które zdają się czerpać inspirację bezpośrednio z ukochanego, pełnego węgla okresu świetności gotyckiego rocka lat 80.: w szczególności nowy hymn PL „Ghosts” to pewny sposób na zapełnienie parkietu każdego porządnego gotyckiego klubu nocnego.

Paradise Lost: Obsidian (Gold Vinyl) LP Neu

()
Niemcy
€32.99
Ilość
Numer artykułu1016058
Opcje dostawy
Paket
€5.99
Metody płatności
Proszę się zalogować, żeby zobaczyć metody płatności.
Lokalizacja
Sprawdź